Kolejna porcja świeżych kartek, w różnych kolorach i fasonach. Powoli odchodzę od czerwono-zielonych Świąt, próbuję tworzyć kartki w innych barwach choć wiem, że tradycja to tradycja:)
Jakkolwiek pierwsza jest taka ciepła i zachwyciła mnie delikatnością, to ta ostatnia rozłożyła na łopatki za sprawą mięciutkiego ogonka :) Świąteczny wypas Aniu :))
Fajniusie:)
OdpowiedzUsuńJakkolwiek pierwsza jest taka ciepła i zachwyciła mnie delikatnością, to ta ostatnia rozłożyła na łopatki za sprawą mięciutkiego ogonka :) Świąteczny wypas Aniu :))
OdpowiedzUsuńŚwietne kartki, a ta pierwsza jest cudowna, i jeśli dobrze widzę jest na niej cynamon? Jeśli tak musi zabójczo pachnieć:) pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń