Zaraziłam się dekupażem:) od Was koleżanki blogowiczki:)...długi czas oglądałam, podziwiałam, zastanawiałam się jak można stworzyć takie cuda? Spróbowałam, okazało się trudniejsze niż przypuszczałam ale radość tworzenia jest ogromna...oto moja pierwsza "praca" serduszko z motylkami, zaczynam od małych rzeczy ale jestem w trakcie tworzenia herbaciarki dla siostry, którą pokażę jak tylko skończę...

Przepiękne!:)
OdpowiedzUsuńdziekuję:)
OdpowiedzUsuń