Ciasteczka zwane mediolańskimi były wspaniałe, skorzystałam z przepisu Bea, której blog polecam. Nie gotuję, nie piekę dużo ale uwielbiam blogi kulinarne a Bea w Kuchni jest jednym z moich ulubionych.
Oczywiście moje ciastka nawet nie przypominają tych oryginalnych ale smakowały całej mojej rodzinie.
Oto one.
W tym roku wykorzystując nadmiar wolnego czasu oraz brak funduszy postanowiłam stworzyć prezenty własnymi rękoma:) mam dwie lewe więc łatwo nie było:)
A to efekty mojej ciężkiej pracy, skrzyneczka na listy, długopiśnik oraz skrzyneczka na herbatę. Wszystko dla moich kochanych siostrzyczek:).Jako że nie złożyłam jeszcze Wam drodzy czytelnicy życzeń noworocznych, niniejszym to czynię:)
Życzę Wam oprócz zdrowia, przede wszystkim Pasji, spełnienia, poczucia sensu i dużo miłości:)

Wszystko piękne:)
OdpowiedzUsuńdziekuję:)
OdpowiedzUsuńJakie dwie lewe ręce?? Wszystko wyszło ślicznie i mnie bardzo się podoba:)
OdpowiedzUsuńDziękuję za życzenia, i życzę Ci mnóstwa weny i wspaniałych pomysłów, szczęścia zdrowia oraz wielu wspaniałych chwil w 2011 roku.
pozdrawiam ciepło.
Oooo ależ bym zjadła takich ciacholców O_o
OdpowiedzUsuńPrezenty super! Takie najlepsze :)
pozdrawiam Jasz :)
dzięki dziewczyny:)
OdpowiedzUsuń