niedziela, 2 stycznia 2011

Przed Świętami czasu nie było za wiele więc dopiero dziś pokazuję moje "hendmejdowe" prezenty dla rodziny oraz pierwsze ciasteczka w życiu!!!
Ciasteczka zwane mediolańskimi były wspaniałe, skorzystałam z przepisu Bea, której blog polecam. Nie gotuję, nie piekę dużo ale uwielbiam blogi kulinarne a Bea w Kuchni jest jednym z moich ulubionych.
Oczywiście moje ciastka nawet nie przypominają tych oryginalnych ale smakowały całej mojej rodzinie.
Oto one.




  W tym roku wykorzystując nadmiar wolnego czasu oraz brak funduszy postanowiłam stworzyć prezenty własnymi rękoma:) mam dwie lewe więc łatwo nie było:)
A to efekty mojej ciężkiej pracy, skrzyneczka na listy, długopiśnik oraz skrzyneczka na herbatę. Wszystko dla moich kochanych siostrzyczek:).





Jako że nie złożyłam jeszcze Wam drodzy czytelnicy życzeń noworocznych, niniejszym to czynię:)
Życzę Wam oprócz zdrowia, przede wszystkim Pasji, spełnienia, poczucia sensu i dużo miłości:)




5 komentarzy:

  1. Jakie dwie lewe ręce?? Wszystko wyszło ślicznie i mnie bardzo się podoba:)
    Dziękuję za życzenia, i życzę Ci mnóstwa weny i wspaniałych pomysłów, szczęścia zdrowia oraz wielu wspaniałych chwil w 2011 roku.
    pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo ależ bym zjadła takich ciacholców O_o
    Prezenty super! Takie najlepsze :)

    pozdrawiam Jasz :)

    OdpowiedzUsuń